„Bywało również, iż dyplomaci obcy popadali w poważne tarapaty. Tak zdarzyło się w 1936 r. posłowi Chin HsiuHai Changowi. Jak wynika z Dziennika Jana Szembeka, poseł Chang w rozmowie 2 grudnia 1936 r. poruszył sprawę udzielenia pozwolenia na wywóz broni do Chin. Jak twierdził, został przez swego sekretarza oraz posła chińskiego w Pradze zadenuncjowany jako ten, który za wydanie pozwolenia wziął 16 tys. zł. łapówki. W związku z tym został odwołany ze stanowiska, a po powrocie do Chin groziła mu kara śmierci. Poseł sugerował, ażeby władze polskie wystąpiły w jego sprawie z interwencją w Szanghaju. Jednakże jak okazało się na podstawie przeprowadzonego za pośrednictwem Oddziału II Sztabu Głównego dochodzenia wina posła Changa była niewątpliwa.
Ciężkie były także przeżycia w Warszawie przedstawiciela republikańskiej Hiszpanii, prof. Jose Medina Echavarrii. Wyniknęły one jednak z zupełnie innej przyczyny.
Podczas wojny domowej stosunki Polski z Hiszpanią skomplikowały się. Nadal podtrzymywane były związki dyplomatyczne z Hiszpanią republikańską. W 1937 r. charge" daffaires Ruiza Funeza zastąpił Manuel Pedroso, również charge" daffaires. Przedstawicielstwo hiszpańskie nie było wielkie, zaledwie paroosobowe, i mieściło się, z powodu szczupłości środków, w wynajętym lokalu w „Prudentialu". I sekretarzem i zastępcą Pedroso był właśnie Jose Medina. Po krótkim czasie Pedroso wyjechał, zaś charge daffaires został Medina Echavarria.“(4)


regały magazynowe |india calling card |lokata